Kochana córeczko już kolejne twoje urodziny, więc życzę ci, abyś nie utraciła tej pogody ducha, którą zarażasz. Aby zdrowie ci dopisywała i pozwalało mimo twych ograniczeń cieszyć się życiem. Aby wokół ciebie gromadziło się wielu dobrych ludzi i aby patrzyli na ciebie przez pryzmat człowieczeństwa.
Scholciu, dziękuję ci za to że jesteś. Że możemy być razem na dobre i na złe. Że właśnie wtedy, kiedy jest mi ciężko ty się do mnie uśmiechasz. Dziękuję ci za to, że nieraz mój brak cierpliwości jest kwitowany przez ciebie przytuleniem się do mnie i to jest dla mnie największa nagroda. Kocham cię mój skarbie i nikt i nic tego nie zmieni. Ach ty moja dwudziesto-trzy-latko.