Czas wakacji....

Upragnione wakacje… Plany są gotowe i realizowane…

Cześć Jestem Schola. Poznaj historię mojego życia, Poznaj moje poszukiwanie i walkę o szczęście

Moja historia

Siostry Franciszkanki z Lasek, które pracują z dziećmi niewidomymi, założyły w Indiach, w Bangalore mały ośrodek dla dzieci niewidomych z bardzo biednych rodzin. Jest tam też wiele dzieci z domów dziecka od Matki Teresy z Kalkuty.

W 1994 roku wyjechałam do Bangalore na 3 miesiące i już w trakcie tego pobytu byłam pewna, że chcę tam wyjechać na dłużej. Zaraz po powrocie do Polski złożyłam aplikację o wizę pobytową, ale trzeba było czekać wiele miesięcy, bo nie jesteśmy tam mile widziani. W końcu się udało i 23 sierpnia 1995 roku wyjechałam. Początkowo myślałam, że może na rok, góra dwa. Czytaj więcej…

Potrzeby i pomoc

Leczenie i rehabilitacja

Poniżej znajduje się wykaz terapii, której powinnam się poddać ale z braku środków pieniężnych są dla mnie nie osiągalne lub nie stać mnie na ich kontynuowanie. Czytaj więcej…

1% podatku

Przekazując 1% swojego podatku pomagasz mi zdobyć środki na leczenie i rehabilitację. Kliknij PODARUJ, aby przejść na stronę z danymi umożliwiającymi przekazanie środków za pośrednictwem fundacji Anny Dymnej „Mimo wszystko”. Twoja pomoc daje mi szansę na lepsze życie!

Rumba - pomocne 4 łapy i serce

Rumba urodziła się 23 czerwca 2005r. Jako Flores w hodowli DIAMANTECANE, w miocie F. Jej matką jest ARISA Śląska Klasa a ojcem SEGAL GF. Do fundacji Rumba trafiła w sierpniu 2005r. i od razu rozpoczęła szkolenie, polegające najpierw na socjalizacji i… Czytaj dalej

Aktualności

Małe cuda są po coś…

Małe cuda są po coś…

Małe cuda są po coś… Zapraszamy do udostępniania artykułu https://kosciol.wiara.pl/doc/5228465.Male-cuda-sa-po-cos15  

Bóg się rodzi

Bóg się rodzi

Ten najbardziej potrzebuje pomocy, którego prośba o nią jest najcichsza. O Panie, Ty mnie kochasz do tego stopnia, że narażając swoją chwałę, przyszedłeś do nas jako człowiek "całkowicie bezsilny", ale "wszechpotężny Miłością". (Michcl Quoist) Kochani przyjaciele, Aby...

Dziecko z Kalkuty

Dziecko z Kalkuty

Z przyjemnością jeszcze raz udostępniam ten post. Po pierwsze jesteśmy zapędzeni i zastanawiamy się nad prezentami dla bliskich na święta, a myślę że to mirze być dobry prezenta. A po drugie można się na świętach na chwilę zatrzymać i zatopić lekturę tej książki....

Filmy

Nie znaleziono żadnych wyników

Nie znaleziono szukanej strony. Proszę spróbować innej definicji wyszukiwania lub zlokalizować wpis przy użyciu nawigacji powyżej.

Inni piszą o nas

Nie znaleziono żadnych wyników

Nie znaleziono szukanej strony. Proszę spróbować innej definicji wyszukiwania lub zlokalizować wpis przy użyciu nawigacji powyżej.

Dziecko z Kalkuty

O książce

Scholka to imię niewidomego i autystycznego niemowlęcia z domu Matki Teresy w Kalkucie. Autorka, wówczas też niewidoma, wraz z polskimi zakonnicami zaopiekowała się dziewczynką. Pokonała wiele przeszkód, przywiozła ją do Polski i została jej adopcyjną mamą. Wtedy też w ich życiu zaczęły dziać się rzeczy trudne i wspaniałe.

Książka ta pokazuje krzepiącą drogę ku światłu, gdzie słabi potrafią robić rzeczy niezwykłe.

Zapraszamy do zakupu naszej książki do Empiku i księgarni lub na stronę Media Rodzina

Zapraszamy do kontaktu z nami.